UWAGA TERAZ SPOJLER !
Na pewno znajdą się fanki tego filmu. Napiszcie w komentarzach co sądzicie o zakończeniu? Ja się nie mogę pogodzic z zakończeniem, jak to możliwe, że taka wielka miłośc po prostu wygasła? A Babi na dodatek zostawiła jeszcze swoją przyjaciółkę, w jednym z najgorszych momentów w jej zyciu i po prostu odcięła się od swojego poprzedniego życia. Trochę jakby miała drugie wcielenie.
Poza tym ten film zmusił mnie również do wielu refleksji, po obejrzeniu "Trzech metrów nad niebem", gdzie wszystko było dosłownie jak z bajki, nastąpił powrót do szarej rzeczywistości, która zaczęła mnie przytłaczac. Jeszcze mocniej sobie uświadomiłam,że zycie to nie bajka i na co dzień nie słyszy się o takich rzeczach jak w tych pięknych historiach wymyślonych przez ich twórców. A ogólnie rzecz biorąc to zależy tylko i wyłącznie od nas. W końcu to my mamy wpływ na całe nasze życie. Niestety większośc z nas jest uwięziona w monotonii dnia codziennego. Jak widzicie ten film poważne zadziałał na moja psychikę, więc lepiej już kończę. Jeszcze tylko kilka cudnych zdjęc z obu wersji filmów. Naprawdę zachęcam wszystkich do obejrzenia! Gdybym miała go ocenic byłoby to 10/10, to pierwszy film, który aż tak mnie poruszył, że nie mogę się od niego uwolnic!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz